Schronienie
![]() |
| Zdjęcie: Opracowanie własne, zakaz kopiowania. |
Musiałem wyjść z domu. Niekończący się remont sąsiadów z góry. Wiercenie w podłodze nawet w niedziele. Przyprawia mnie to o ból głowy.
Tak mi się przypomniało, że gdy byłem na urlopie i zatracałem się w książce M. Czarneckiego "Otwórz oczy zaraz świt" miałem wiele pomysłów na watki do mojej książki. Minęły jakieś cztery tygodnie a ja nie "stuknąłem" w klawiaturę ani razu.
Teraz pochłania mnie Ignacy Karpowicz, a w zasadzie Grzegorz, bohater powieści "Gesty".
Książkę poleciła mi Atka.
I znowu przypomniało mi się, że na pulpicie komputera mam plik o nazwie "książka".
Dziś ten plik otworzyłem. Przeczytałem tekst i pisałem dalej. Rozbolała mnie głowa, nie mogłem się skupić. Odstawiłem pisanie książki na później. Otworzyłem notatnik na blogu by napisać tekst który już od dawna chodzi mi po głowie. Nie mogłem się skupić. Zamknąłem wszystko w pizdu. Wziąłem książkę w rękę , psa na smycz i wyszedłem do parku.
Wszystkie ławki w parku zajęte. Nie było dla mnie miejsca. Wróciłem do domu.
Do tej pory czytałem takie książki o bohaterach z którymi mogłem się w jakiś sposób utożsamić. Jakieś wspólne cechy charakteru, sytuacje, pragnienia czy problemu. Z Grześkiem jest inaczej. Grzesiek jest inny niż ja.
Długo oczekiwałem paczki z książkami, a kiedy w końcu dotarły do mnie nie wiedziałem za którą pozycję mam się zabrać.
Alina Wajda "Pytania do życia"
Mitch Albom" Miej trochę wiary"
Anthony de Mello "Przebudzenie"
Eric-Emanuel Schmitt "Oskar i Pani Róża"
James Frey" Milion małych kawałków"
Baptist de Pape "Siła serca"
I wcześniej wspomniana "Gesty".
Miałem głód książkowy, potrzebowałem szybko czegoś dobrego.
"Każdy ma jakieś schronienie w którym może się schronić(...)
Moje schronienie jest ze szkła. Na szkle etykieta. Na etykiecie informacje: ile lat temu zważono brunatną ciecz(...)
Moje schronienie to taki punkt w układzie odniesienia, odniesienia do niczego, w którym nic nie muszę, niczego nie pamiętam(...)." (fr. "Gesty).
Tak jak Grzesiek potrzebował schronienia tak ja też. Potrzebowałem książki, by zamiast myśleć o moich problemach skupić się na kimś innym. Nie męczyć się myślami, tylko uciec na chwilę od tego co mnie otacza. Uspokoić się, zdystansować.
Jestem ostatnio nerwowy. Niespokojny.
Lato mi uciekło, czas minął.
Lato mi uciekło, czas minął.
Boli mnie głowa i na nic nie mam ochoty.
Muszę odpocząć by zebrać siły, a nie umiem odpocząć.





