Sami strzelamy sobie w kolano, jak nie w głowę!
![]() |
| Zdjęcie: Opracowanie własne, zakaz kopiowania. |
Leniwy niedzielny poranek.Ostatnimi siłami wydostałem się z łóżka. Trzeba się ogarnąć i wykorzystać dzień. Piękna słoneczna pogoda.
Już od kilku dni próbuję zabrać się za ten temat. Jednego dnia myślę sobie - chcę to napisać, innego dnia - chyba jest to nie potrzebne.
Myślałem sobie zbyt delikatny temat, może kogoś urażę ...?!?! Ale skoro żyjemy w wolnym kraju i walczymy o tą wolność czemu nie miałbym z tej wolności słowa skorzystać.
Dlatego zanim zabrałem się za pisanie postanowiłem wypytać moich znajomych, również osób homo co myślą na temat PARADY RÓWNOŚCI.
Wszyscy jesteśmy zgodni, dobrze, że coś takiego jest, każdy ma prawo być sobą, i żyć w taki sposób jaki czuje że chciałby żyć, a prawo w danym kraju nie powinno go ograniczać.
Nigdy nie byłem na paradzie równości i nie sadzę bym się tam pojawił, chyba że stojąc w tłumie jako widz, ale też wątpię.
Nigdy nie byłem na paradzie równości i nie sadzę bym się tam pojawił, chyba że stojąc w tłumie jako widz, ale też wątpię.
Mój Big gdy z nim o tym rozmawiałem powiedział mi że gdy miał 22 lata razem ze swoim ówczesnym chłopakiem wybrał się na PARADĘ RÓWNOŚCI. Aczkolwiek ocenił tą sytuację nie jako PARADA RÓWNOŚCI ale "PARADA ROZWIĄZŁOŚCI SEKSUALNEJ".
Do czego zmierzam! Intencję jakie promuje PRADA RÓWNOŚCI są bez dwóch zdań jak najbardziej słuszne. Bardziej przeszkadza mi forma przekazu.
Gdy widzę tłum idący ulicami a w nim facetów ubranych w stringach z dziwnie wymalowanymi twarzami, piórami niczym jak na karnawale w Rio de Janeiro, zastanawiam się, czy to nie jest troszkę dziwne?
Przecież gdy mówimy o takich postulatach jak:
Rzetelna edukacja seksualna prawem każdego człowieka
Związek partnerski i małżeństwo prawem każdego obywatela
Zaostrzenie kar za przemoc na zwierzętach
To jaką rolę odgrywają tu wspomniane "stringi"? To nie współgra ze sobą !!! Moim zdaniem!
Do czego zmierzam! Intencję jakie promuje PRADA RÓWNOŚCI są bez dwóch zdań jak najbardziej słuszne. Bardziej przeszkadza mi forma przekazu.
Gdy widzę tłum idący ulicami a w nim facetów ubranych w stringach z dziwnie wymalowanymi twarzami, piórami niczym jak na karnawale w Rio de Janeiro, zastanawiam się, czy to nie jest troszkę dziwne?
Przecież gdy mówimy o takich postulatach jak:
Rzetelna edukacja seksualna prawem każdego człowieka
Związek partnerski i małżeństwo prawem każdego obywatela
Zaostrzenie kar za przemoc na zwierzętach
To jaką rolę odgrywają tu wspomniane "stringi"? To nie współgra ze sobą !!! Moim zdaniem!
Nie można byłoby wyjść na ulice, ubrać się normalnie (co mam na myśli pisząc ubrać się normalnie ?! "nie nago" Jesteś trans, masz ochotę zrobić sobie makijaż- ok, nie mam nic przeciwko, ale nie zapomnij się rano ogolić)
Wiem, każdy ma prawo być sobą takim jakim chcę - jestem za tym! Ale przecież są sytuację, które wymagają od nas odpowiedniego ubioru, chociażby rozmowa o prace, pójście do teatru, czy do cioci na imieniny. Myślę, że podobnie powinno być z PARADA RÓWNOŚCI.
Tylko jeśli "MY" sami będziemy się ośmieszać w tak ważnej sytuacji to jak możemy żądać by potraktowano nas poważnie ?!
Uważam, że jeśli chcemy walczyć o prawa człowieka to wyjdźmy na ulicę i pokażmy jak środowisko LGBT wygląda na co dzień. Nie różnimy się od reszty społeczeństwa i tym samy powinniśmy mieć takie same prawa. Mamy partnerów, czy partnerki, zakładamy domy, płacimy podatki, żyjemy tuż obok, ze wszystkimi we wspólnocie.
Bo jeśli będziemy pokazywać "SEX" to tylko i wyłącznie z seksem będą nas kojarzyć.



